środa, 26 listopada 2014

Inwestowanie w Antyki

 

Dlaczego tylko najbogatsi ludzie mają w domu antyki? Nie chodzi tylko o to że innych nie stać, odpowiedzią jest Inwestowanie w Antyki. Głównie dlatego że bogaci po prostu robią inwestycje z każdej rzeczy której się dotkną, nawet z zakupu stołu do jadalni. 

Inwestowanie kojarzy się ludziom głównie z funduszami, lokatami lub grą na giełdzie czy też forexie, ewentualnie czasem mamy na myśli zakup czegoś bardziej fizycznego takiego jak mieszkania pod wynajem/sprzedaż lub grunty/działki. Rzadko kiedy myśli się o meblach w kontekście inwestycji. Tym bardziej że większość ludzi kupuje składany szmelc z IKEI, produkowany dla mas. Który drastycznie traci na wartości już w momencie wypakowania z kartonu.

Antyk natomiast, im starszy tym bardziej wartościowy, no i możemy się wykazać umiejętnościami targowania podczas nabywania jak i sprzedaży. Kupiony tanio mebel może dzięki temu czasem przynieść natychmiastowy zwrot bez konieczności trzymania go w rodzinie przez kilka pokoleń aż ten nabierze wartości. Ponadto zakup antyków może być nie tylko inwestycją a nawet pomysłem na dochodowy biznes jeżeli mamy wolną przestrzeń magazynową do wykorzystania.

Nie można jednak biegać na lewo i prawo kupując każdy mebel jaki się nam spodoba. Kluczowa jest znajomość rynku i dobieranie przedmiotów "Popularnych" na tyle żeby łatwo było nam je później sprzedać.
Proponuje stopniowo zaznajamiać się z antykami na tyle żeby wiedzieć czym handlujemy i powoli stać się ekspertem w całej branży, początkowo zaczynając np tylko od kupna komód i stołów.
Gdzie najlepiej kupować antyki? 
W dobie internetu pewnym trafem będą aukcje internetowe na stronach typu allegro czy świstak.pl lubolx.pl (dawnej tablica.pl) Ciekawym miejscem będą też aukcje komornicze, na których można kupić rzeczy w bardzo zaniżonej cenie. Miejsca które specjalizują się w sprzedaży antyków będą gorszym wyborem, bo tam sprzedawcy są bardziej świadomi. Lepiej znają się na wartości antyków i tym samym trudniej będzie się z nimi targować nie wspominając już o tym że sama cena początkowa będzie u nich wyższa.
Kiedy można złapać najlepsze okazje cenowe?
Odpowiedz będzie krótka i bolesna, wtedy kiedy inni ludzie mają ciężko i muszą wyprzedawać majątek.
Niestety ale trzeba walić w łeb ludzi ich ostatnią deską ratunku i targować się z tymi najbardziej potrzebującymi pieniędzy, bo oni najszybciej i najwięcej zejdą z ceny. Dlatego sam środek kryzysu jest najlepszym momentem na agresywny zakup antyków. Kiedy to ludzie muszą wyprzedawać rodzinne pamiątki żeby kupić chleb. Podobnym okresem jest zima która co roku ogołaca ludzi z oszczędności i nierzadko z pracy. Brzmi to brutalnie ale rynek taki jest.

4 komentarze:

  1. Moim skromnym zdaniem, otaczanie się pięknymi starymi przedmiotami, nie powinno wynikać z chęci zysku, lecz z wewnętrznej potrzeby. Jeśli chodzi o inwestycję to najlepsze zyski przyjdą po długim czasie, nawet może po nas czyli w drugiej lub trzeciej generacji... Pozdrawiam Henryk

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię zbierać antyki, najlepsze okazję można złapać na licytacjach allegro bądź lokalnych stoiskach. Bardzo często podróżuję, więc udało mi się już zdobyć całkiem sporo naprawdę cennych zdobyczy z różnych zakątków świata. Bardzo istotna rzecz, to przechowywanie naszych skarbów, rozważam zakup większego mieszkania w celu przeznaczenia jednego, dużego pomieszczenia na moje kolekcje

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli chodzi o inwestycję to niestety większość antyków ma niską wartość użytkową (z wyłączeniem mebli, itp..). Największy problem jest to, że jeśli kolekcja się rozrasta, to nie ma gdzie przechowywać najprzeróżniejszych rzeczy, które niestety wymagają odpowiedniego traktowania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój ojciec inwestował swego czasu w antyczne włoskie meble, poświęcając na to kilka procent swojego portfela inwestycyjnego. Ja się niestety na tym nie znam, ale często ludzie nieświadomie wystawiali na allegro za niską kwotę antyczne meble, które na przyklad okazywały się pozostałością po poprzednich właścicielach mieszkania.

    OdpowiedzUsuń