Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jak oszczędzać na jedzeniu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jak oszczędzać na jedzeniu. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 stycznia 2015
Czy filtr wody to oszczędność?A ponadto wielka wojna gotowania wody prąd vs gaż
Hej, minęła już chwila od czasu kiedy pisałem o oszczędzaniu, więc pora na post z cyklu na czym oszczędzać. Nie wiem jak wy ale ja dziennie piję sporo wody. Szczególnie kiedy chodziłem na siłownie wtedy 3L samej wody dziennie to nic nadzwyczajnego. Gdybym za każdym razem zabierał że sobą butelkę wody za 2zł wydawałbym na samą wodę na siłownie 700 zł rocznie i drugie tyle na wodę w domu. Nawet jeśli chodziłbym na siłownie 3-4dni w tygodniu to pod koniec roku wydałbym ponad tysiąc złotych na wodę? Oczywiście nie kupuje tak drogiej wody na siłownie. kupuje ją za mniej niż 80groszy w biedronce za 1,5L Ale to i tak kilka stów na wodę rocznie, niby mała rzecz, tu parę groszy tam parę groszy a jednak się zbiera. Do rzeczy moja siostra kupiła sobie ostatnio butelkę z filtrem do wody bo też jest zapalonym sportowcem ;) Ile taka buteleczka jest nam w stanie zaoszczędzić?
Cena 0,5L butelki z filtrem wody to 40-50zł i jest nam ona w stanie przerobić około 150L wody
Co daje nam 30 groszy za Litr czyli dwa razy mniej niż ja wydawałem na najtańszą wodę butelkową, analogicznie możemy używać takiego filtru do wody w domu korzystając z dzbanka z filtrem. Koszta i wydajność są zbliżone do tych z butelki. A więc się opłaca no i jesteśmy cool i eko bo nie zostawiamy za sobą ponad 400 plastikowych butelek na śmietniku. Ale ta woda i tak smakuje prawie identycznie jak kranówka. Moja dziewczyna jest ją w stanie odróżnić za każdym razem nawet z zawiązanymi oczami i zatkanym nosem :D Równie dobrze można pić przegotowaną kranówkę.
No tak ale taką wodę trzeba też zagotować. Tu przy okazji ciekawostka na temat wielkiej wojny o gotowanie wody na gazie i w czajniku elektrycznym. Panuje powszechne przekonanie że gotowanie na gazie jest tańsze okazuje się że nie zawsze i wcale nie tak dużo. To już zależy od cen dostawcy prądu/gazu w danym mieście. Z ciekawości przejrzałem internet w poszukiwaniu odpowiedzi i wyliczenia wskazują za za przegotowanie litra wody zapłacimy około 3 groszy. Niekiedy na gazie wychodzi to faktycznie taniej ale jeśli już to nie tak tanio jakby się wydawać mogło bo ponad 2 grosze i tak trzeba zawsze liczyć. A przy cenie kranówki 1grosz za litr, cena przegotowanego litra wody to nie więcej niż 4 grosze.
Także otwarcie uważam że po pierwsze nie warto inwestować w filtry wody, wystarczy nadwyżki po zagotowanej wodzie na herbatę/kawę przelewać do dzbanka w ten sposób nie będzie trzeba specjalnie gotować wody do picia do dzbanka a po drugie obalm mit super oszczędności gotowanej wody na gazie bo rocznie przy zagotowanym tysiącu litrów jest to kilka złotych (między 5-10zł) Oszczędność jest ale nie aż taka jakby się spodziewała większość ludzi
czwartek, 8 stycznia 2015
Starożytne technologie rolnictwa vs sadzenie na balkonie
Hej, ostatnimi czasy bardzo interesuje mnie temat starożytnych kultur, w tym wynalazków i rolnictwa.
(UWAGA temat nie typowy nie do końca związany z ideą bloga ale jestem tym tak podjarany że (dziewczyna ma dość mojego gadania) musiałem coś o tym napomknąć tu ;D teoretycznie przy odpowiednim podejściu można na tym oszczędzić pieniążki wydawane na jedzenie. Ale nie o to w tym artykule chodzi)
Nie mam co prawda zamiaru rzucenia wszystkiego i zostania rolnikiem, ale naszła mnie chęć posadzenia czegoś własnego i chciałem się z wami tym dziś podzielić. Pytaniem jest czy to się w ogóle opłaca i czy się zwróci.
Niema niestety jednoznacznej odpowiedzi. Poza tym czasem warto mimo że niekoniecznie się opłaca. Wszystko zależy jednak od tego jakie mamy warunki. I jak daleko jesteśmy gotowi z tym zajść. Czy chcemy posadzić np tylko doniczkę na ziemi lub parapecie czy może jesteśmy gotowi poświecić półkę na całej ścianie. Średnio można liczyć na 5-30kg plonu z 1m2 rocznie, zależnie od tego co sadzimy i jak nam to idzie.
Najlepszym rozwiązaniem byłaby mała 300-500m2 działeczka z ROD której roczne koszta to nie więcej niż 500zł wtedy nawet z posadzonej 200m2 powierzchni możemy zebrać np tonę warzyw rocznie lub nawet więcej. Taka działeczka może nam więc pomóc zaoszczędzić kilka tyś złotych na jedzeniu rocznie. Ale wymaga na pewno poświecenia jej sporej ilości czasu, wtedy po przeliczeniu naszego wkładu pracy na godzinę wyszłaby nam dość słaba stawka ;) Ale przyjemność z jedzenia własnych warzyw powinna rekompensować to wszystko z nawiązką. Ale co jeśli nie masz w okolicy ROD z wolnymi pustymi działkami i musiałbyś odkupić ją za 5-10tyś złotych? Co nie brzmi już tak opłacalnie. I robi się jak dla mnie drogą zabawą w małego ogrodnika, za drogą.
Zostają balkony i i miejsce w pokoju a skoro już bawimy się w ogrodnika dla samej zabawy. Można by popłynąć z tematem bardziej finezyjnie niż sama doniczka na parapecie, Można zabawić się w Aquaponics.
"To system produkcji żywności łączący konwencjonalną akwakulturę (hodowlę wodnej fauny w zbiornikach) z hydroponiką (uprawa roślin w wodzie) w wytworzonym symbiotycznym środowisku. W konwencjonalnej akwakulturze ekskrementy zwierząt kumulują się w wodzie, zwiększając jej toksyczność. W systemie akwaponicznym woda z akwakultury zasila system hydroponiczny, gdzie produkty uboczne rozkładane są przez bakterie na azotany i azotyny, które następnie wchłaniane są przez rośliny jako produkty odżywcze. Oczyszczona w ten sposób woda wraca do akwakultury.Ubytek wody w takim systemie to głównie parowanie. Stosując właściwe rozwiązania technologiczne do utrzymania pożądanej temperatury i zasilania pomp do cyrkulacji wody, system taki może być niemal samowystarczalny." Źródło Wikipedia
System działa tak fajnie że bogata w składniki "brudna" woda z akwarium zostaje przepompowana do roślin znajdujących się w keramzycie i z powrotem wraca do akwarium już jako czysta woda. Co czyni to fajnym rozwiązaniem dla każdego kto ma akwarium a nie chce mu się zmieniać brudnej wody hehe. Poza tym sami powiedzcie HOW COOL IS THAT?
piątek, 19 grudnia 2014
Tani Obiad
Cześć, chciałbym się podzielić z wami najtańszym i dość pożywnym według mnie pomysłem na obiad. Cena za jedną solidną porcje, znacznie poniżej 5zł. Ziemniaki z jakiem i tartą marchewką.
Składniki na 1 porcję:
200g ziemniaków (0,30 zł)
2 jaja kurze (0,80zł)
200g marchwi (0,50 zł)
Olej, przyprawy, łyżka cukru i troszkę soku z plasterka cytryny zmieściłyby się w (0,40 zł) przy czym połowa to składniki opcjonalne.
Cena 2,00 zł za porcję
Sposób przygotowania:
Obrać ziemniaki i wrzucić do garnka z wodą, gotować około 20-25min. Sprawdź po tym czasie czy są dobre, dźgnij je parę razy widelcem i zobacz czy nie są jeszcze za twarde. W między czasie weź tartkę i utrzyj marchew dorzuć do niej troszkę cukru i cytryny, wymieszaj. Proponuje wrzucić od razu 2 jajka na patelnie i przykryć ją spodeczkiem, w ten sposób nie trzeba będzie przewracać jajek na drugą stronę żeby żółtko się troszkę ścięło. Ja osobiście preferuje do tego dania żółtko lekko ścięte bo ziemniaki bez żadnego sosu by mi niepodeszły a tak lekko rozlane gęste żółtko załatwia sprawę.
Czas przygotowania 30min
Bonus jeżeli niechcący zrobisz ugotujesz za dużo ziemniaków, proponuje je rozdukać i podsmażyć z cebulką na patelni na kolację.
Składniki na 1 porcję:
200g ziemniaków (0,30 zł)
2 jaja kurze (0,80zł)
200g marchwi (0,50 zł)
Olej, przyprawy, łyżka cukru i troszkę soku z plasterka cytryny zmieściłyby się w (0,40 zł) przy czym połowa to składniki opcjonalne.
Cena 2,00 zł za porcję
Sposób przygotowania:
Obrać ziemniaki i wrzucić do garnka z wodą, gotować około 20-25min. Sprawdź po tym czasie czy są dobre, dźgnij je parę razy widelcem i zobacz czy nie są jeszcze za twarde. W między czasie weź tartkę i utrzyj marchew dorzuć do niej troszkę cukru i cytryny, wymieszaj. Proponuje wrzucić od razu 2 jajka na patelnie i przykryć ją spodeczkiem, w ten sposób nie trzeba będzie przewracać jajek na drugą stronę żeby żółtko się troszkę ścięło. Ja osobiście preferuje do tego dania żółtko lekko ścięte bo ziemniaki bez żadnego sosu by mi niepodeszły a tak lekko rozlane gęste żółtko załatwia sprawę.
Czas przygotowania 30min
Bonus jeżeli niechcący zrobisz ugotujesz za dużo ziemniaków, proponuje je rozdukać i podsmażyć z cebulką na patelni na kolację.
czwartek, 6 listopada 2014
Podsumowanie Paździenik 2014
Po dobrych kilku miesiącach oszczędzania przyszła pora na ten gorszy. Wyskoczył mi przymusowy zakup okularów co nadwyrężyło dość mocno oszczędności, A po tym zacząłem sobie pozwalać na więcej, jedzenie w restauracji i barach na mieście. Do tego alko w pubach i poszło parę stów po oszczędnościach więc praktycznie nic w Październiku ostatecznie nie odłożyłem, A może nawet i wyjąłem ze stówę czy dwie z oszczędności z poprzednich miesięcy. Zasłużyłem na lanie ;D ale jest mocne postanowienie poprawy. Tłumaczę to sobie tym ze po 5 msc oszczędzania można sobie pozwolić na małe odreagowanie :)
CEL: PODUSZKA FINANSOWA STAN NA DZIŚ 75%
Blogowo znowu stoję jeszcze lepiej niż zakładałem udało mi się:
1. Ruch na stronie 1700 odsłon jest to 170% celu odsłon do końca października czyli cel zrealizowany i to z dużym bonusem.
2. Opublikowanych 18 artykułów co daje mi 112,5% celu publikacji do października, Czyli znowu przebiłem cel wyników
ZAROBKI W SIECI
Sprzedaż E-booka nr1 na Smashwords.com STAN NA DZIŚ 34,05$
Legit Attraction Formula
W Październiku książka zarobiła dodatkowe 6,84$
Aktualnie od ponad tygodnia jest dostępna za darmo w ramach promocji
Test okładek wykazał ze stara okładka mimo wszystko przyciągała więcej uwagi
Cele na Listopad? 10 wyjeżdżam na wojskowe ćwiczenia rotacyjne, na około 2 tygodnie. Także niestety zbyt wielu wpisów w tym miesiącu nie będzie. Cel to 4 artykuły na listopad i ruch na stronie do 2500 wyświetleń ogółem
Gram dalej na stronie GRAGIEŁDOWA.PL puki Co sprzedałem z zyskiem (279,70zł) 1000 Akcji ?CD RED, reszta spółek odnotowuje spadki. ale póki nie sprzedałem nie straciłem :D
poniedziałek, 6 października 2014
Jak oszczędzać pieniądze
Kiedy w Polsce mówi się o oszczędzaniu od razu słychać krzyki typu "Ciekawe z czego mam oszczędzać"
Krzyczy tak każdy niezależnie od tego ile zarabia, nie potrafimy żyć poniżej naszych środków i wydajemy wszystko co mamy. Dzisiaj wprowadzę Cię w temat oszczędzania krok po kroku, bez drastycznego obniżania twojej jakości życia. Zobaczysz że jednak możesz oszczędzać pieniądze nawet kiedy myślisz ze z twojej pensji niema z czego.
KROK PIERWSZY:
Absolutnie koniecznie musisz mieć budżet domowy żeby móc kontrolować swoje wydatki, beż tego nie ruszysz dalej ani kawałek. żeby zobaczyć mój bardziej szczegółowy artykuł na temat tworzenia budżetu domowego i mój darmowy kalkulator Budżet1.0 kliknij tutaj
KROK DRUGI:
Wiesz już po co robić budżet i jak powinien mniej więcej wyglądać, spisałeś swoje średnie miesięczne wydatki. Teraz pora nauczenie się żyć według budżetu tak żeby zacząć odkładać na twój krok drugi czyli pieniądze na czarną godzinę na początek Celem niech będzie 1000zł Anglicy i Amerykanie mówią "Save for a rainy day" (Oszczędzaj na deszczowy dzień) Dlaczego akurat tak? bo możesz mieć pewność że w końcu będzie padać i lepiej żebyś miał parasol, którym w tym wypadku są oszczędności które uratują Cie przed wysokoprocentową pożyczką lub potrzeba sprzedawania swoich inwestycji.
SPOSOBY NA OSZCZĘDZANIE:
Krzyczy tak każdy niezależnie od tego ile zarabia, nie potrafimy żyć poniżej naszych środków i wydajemy wszystko co mamy. Dzisiaj wprowadzę Cię w temat oszczędzania krok po kroku, bez drastycznego obniżania twojej jakości życia. Zobaczysz że jednak możesz oszczędzać pieniądze nawet kiedy myślisz ze z twojej pensji niema z czego.
KROK PIERWSZY:
Absolutnie koniecznie musisz mieć budżet domowy żeby móc kontrolować swoje wydatki, beż tego nie ruszysz dalej ani kawałek. żeby zobaczyć mój bardziej szczegółowy artykuł na temat tworzenia budżetu domowego i mój darmowy kalkulator Budżet1.0 kliknij tutaj
- Postaw na systematyczność i rzetelność
- Kieruj się potrzebami, a zachcianki przesuń na drugi plan.
KROK DRUGI:
Wiesz już po co robić budżet i jak powinien mniej więcej wyglądać, spisałeś swoje średnie miesięczne wydatki. Teraz pora nauczenie się żyć według budżetu tak żeby zacząć odkładać na twój krok drugi czyli pieniądze na czarną godzinę na początek Celem niech będzie 1000zł Anglicy i Amerykanie mówią "Save for a rainy day" (Oszczędzaj na deszczowy dzień) Dlaczego akurat tak? bo możesz mieć pewność że w końcu będzie padać i lepiej żebyś miał parasol, którym w tym wypadku są oszczędności które uratują Cie przed wysokoprocentową pożyczką lub potrzeba sprzedawania swoich inwestycji.
SPOSOBY NA OSZCZĘDZANIE:
czwartek, 2 października 2014
Jak oszczędzać na jedzeniu
Przeciętna polska rodzina wydaje miesięcznie średnio aż 33% dochodów na jedzenie najczęściej jest to 890zł lub około 350zł na jedną dorosłą osobę. Bez wątpienia jest to znaczna część domowego budżetu. Poniżej podam Ci kilka moich pomysłów jak te wydatki znacznie obniżyć.1. Kupuj zawsze z listą zakupów.
Nie będziesz wtedy wydawać pieniędzy na niepotrzebne rzeczy.
2. Zrób zestawienie cen najczęściej kupowanych przez Ciebie produktów z najbliższych sklepów. Rożnicę cen produktów między sklepami sięgają często od 10 do nawet 200% !
Będziesz wiedział co gdzie jest najtaniej, PS. pamiętaj często nie opłaca się przejechać samochodem połowy miasta żeby kupić coś troszkę taniej więc bierz pod uwagę dodatkową cenę transportu.
3. Kupuj w większych paczkach
Produkty z długą datą ważności takie jak ryż,makaron, itp. Kupuj w większych opakowaniach jeśli masz taką możliwość, z reguły są tańsze ale nie kupuj ich w ciemno zawsze pierw przelicz opłacalność. Pamiętaj żeby nie kupować dużo rzeczy które mogą się zepsuć zanim je zużyjesz!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




