Witam kolejne podsumowanie dwóch miesięcy, dużo się działo na początku tego miesiąca przeprowadziłem się do troszkę tańszego mieszkania, Ale niestety trzeba było wpłacić kilkaset złotych kaucji więc nie mogłem zbyt wiele odłożyć,(200zł) do tego doszedł zakup nowych okularów, i potrzeba kupna biletu metropolitarnego (220zł) żeby dojeżdżać do innego miasta na kolejne wojskowe ćwiczenia rotacyjne. Więc mój budżet domowy troszkę na tym wszystkim ucierpiał. W pracy 220h za mną we wrześniu.
Konto oszczędnościowe 5222,09 zł
W dalszym ciągu nie zmieniłem konta oszczędnościowego i rachunku
Jak wiecie czaje się na spadki na indeksie S&P 500 we wrześniu spadł z poziomu 2128 na 1867, czyli spadek rzędu około 12% na rynku zapanowały spekulacje czy to już początek bessy na giełdzie czy tylko chwilowa korekta, aktualnie indeks walczy na granicy 1950-2030 punków. Ja czekam z pierwszym zakupem aż spadnie do 1000 pkt i mniej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja finansowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edukacja finansowa. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 18 października 2015
piątek, 4 września 2015
Najbogatszy człowiek w Babilonie recenzja
Bez wątpienia mamy tu do czynienia z bestsellerem na skale światową, książka która moim zdaniem jest marketingowym hitem i geniuszem biorąc pod uwagę okres w którym została napisana.
Lata 20 poprzedniego wieku były okresem wielkiego kryzysu , ta książka wpasowała się w ten czas idealnie nawiązując do starożytnego Babilonu i "ukrytych/zapomnianych prawd o pieniądzach z tamtego okresu" do tego jeszcze ten tytuł, no po prostu ponadczasowy majstersztyk, szczególnie jeśli dodamy do tego fakt ze rozdziały są napisane jako opowieści z odpowiednio dobranym językiem, Ale dla mnie niema w tym nic więcej, rady w niej zawarte to raczej zdrowy rozsądek niż jakieś spodziewane magiczne sztuczki które odmienią czyjeś finanse aczkolwiek z drugiej strony to w końcu tylko pieniądze, Czy warto? czy żałuje wydanych na nią pieniędzy i czasu na przeczytanie? Nie, nie do końca. Bo mimo ze książka prawi o rzeczach oczywistych czasem warto sobie o nich przypomnieć. A i jeszcze jedno pierwszy raz czytałem ją w angielskim oryginale to co dostałem w empiku to jakiś bajzel a nie oryginał, książka zawiera dodatkowe notki i komentarze, jest raczej lekko ponad 120 stronicową recenzją z bonusem. osobiście czuję się troszkę oszukany i poleciłbym szukanie tej książki w innym wydaniu, oryginalnym.
Dla zainteresowanych pozycją, postaram się napisać streszczenia co ciekawszych rozdziałów.
VII Leków Dla Chudej Sakiewki:
1. Zacznij swą sakwę tuczyć (Odkładaj przynajmniej 10% swoich zarobków zgodnie z zasadą płać najpierw sobie, czyli pierw odkładam a dopiero później wydaje na życie to co mi zostanie)
2. Kontroluj swe wydatki ( Spisuj sobie budżet)
3. Spraw by twoje złoto się mnożyło (inwestuj- Naprawdę kolejna świetna rada :D)
4. Chroń swe skarby ( inwestuj bezpiecznie albo chociaż rozważnie z zimną głową, nie słuchaj rad ludzi którzy na pieniądzach się nie znają, dywersyfikuj itd itd
5. Uczyń swe mieszkanie zyskowną inwestycją ( Posiadaj dom phhh ale znowu pojechali, co ;D)
6. Za w czasu zadbaj o swoją przyszłość ( Za emeryturę rzędu 30% raczej w przyszłości nie pożyjemy, ale jakoś ponad 90% społeczeństwa nie potrafi tego faktu przyswoić )
7. Stale zwiększaj swą zdolność zarabiania poprzez nabywanie i szlifowanie umiejętności
V Praw dotyczących złota:
1. Złoto przychodzi chętnie i w coraz większej ilości do każdego, kto odkłada nie mniej niż dziesiątą część swych zarobków, by stworzyć kapitał na przyszłość dla siebie i dla swej rodziny.
2. Złoto pracuje cierpliwie i wytrwale na swego mądrego właściciela, który znajduje mu zyskowne zajęcie, dzięki któremu ono rozmnaża się niczym stado na pastwisku.
3. Złoto gromadzi się pod opiekuńczymi skrzydłami, by uzyskać ochronę ze strony ostrożnego właściciela, inwestującego zgodnie z radami ludzi naprawdę znających się na inwestowaniu.
4. Złoto wymyka się ludziom inwestującym w coś, na czym się nie znają, albo w coś, czego nie aprobują ludzie wprawni w inwestowaniu
5. Złoto ucieka od ludzi próbujących je zmuszać do generowania niemożliwych zysków, jak też tym, którzy idą za głosem oszustów i kanciarzy, oraz tym, którzy w inwestowaniu ufają własnym romantycznym pragnieniom lub własnemu niedoświadczeniu.
Lata 20 poprzedniego wieku były okresem wielkiego kryzysu , ta książka wpasowała się w ten czas idealnie nawiązując do starożytnego Babilonu i "ukrytych/zapomnianych prawd o pieniądzach z tamtego okresu" do tego jeszcze ten tytuł, no po prostu ponadczasowy majstersztyk, szczególnie jeśli dodamy do tego fakt ze rozdziały są napisane jako opowieści z odpowiednio dobranym językiem, Ale dla mnie niema w tym nic więcej, rady w niej zawarte to raczej zdrowy rozsądek niż jakieś spodziewane magiczne sztuczki które odmienią czyjeś finanse aczkolwiek z drugiej strony to w końcu tylko pieniądze, Czy warto? czy żałuje wydanych na nią pieniędzy i czasu na przeczytanie? Nie, nie do końca. Bo mimo ze książka prawi o rzeczach oczywistych czasem warto sobie o nich przypomnieć. A i jeszcze jedno pierwszy raz czytałem ją w angielskim oryginale to co dostałem w empiku to jakiś bajzel a nie oryginał, książka zawiera dodatkowe notki i komentarze, jest raczej lekko ponad 120 stronicową recenzją z bonusem. osobiście czuję się troszkę oszukany i poleciłbym szukanie tej książki w innym wydaniu, oryginalnym.
Dla zainteresowanych pozycją, postaram się napisać streszczenia co ciekawszych rozdziałów.
VII Leków Dla Chudej Sakiewki:
1. Zacznij swą sakwę tuczyć (Odkładaj przynajmniej 10% swoich zarobków zgodnie z zasadą płać najpierw sobie, czyli pierw odkładam a dopiero później wydaje na życie to co mi zostanie)
2. Kontroluj swe wydatki ( Spisuj sobie budżet)
3. Spraw by twoje złoto się mnożyło (inwestuj- Naprawdę kolejna świetna rada :D)
4. Chroń swe skarby ( inwestuj bezpiecznie albo chociaż rozważnie z zimną głową, nie słuchaj rad ludzi którzy na pieniądzach się nie znają, dywersyfikuj itd itd
5. Uczyń swe mieszkanie zyskowną inwestycją ( Posiadaj dom phhh ale znowu pojechali, co ;D)
6. Za w czasu zadbaj o swoją przyszłość ( Za emeryturę rzędu 30% raczej w przyszłości nie pożyjemy, ale jakoś ponad 90% społeczeństwa nie potrafi tego faktu przyswoić )
7. Stale zwiększaj swą zdolność zarabiania poprzez nabywanie i szlifowanie umiejętności
V Praw dotyczących złota:
1. Złoto przychodzi chętnie i w coraz większej ilości do każdego, kto odkłada nie mniej niż dziesiątą część swych zarobków, by stworzyć kapitał na przyszłość dla siebie i dla swej rodziny.
2. Złoto pracuje cierpliwie i wytrwale na swego mądrego właściciela, który znajduje mu zyskowne zajęcie, dzięki któremu ono rozmnaża się niczym stado na pastwisku.
3. Złoto gromadzi się pod opiekuńczymi skrzydłami, by uzyskać ochronę ze strony ostrożnego właściciela, inwestującego zgodnie z radami ludzi naprawdę znających się na inwestowaniu.
4. Złoto wymyka się ludziom inwestującym w coś, na czym się nie znają, albo w coś, czego nie aprobują ludzie wprawni w inwestowaniu
5. Złoto ucieka od ludzi próbujących je zmuszać do generowania niemożliwych zysków, jak też tym, którzy idą za głosem oszustów i kanciarzy, oraz tym, którzy w inwestowaniu ufają własnym romantycznym pragnieniom lub własnemu niedoświadczeniu.
środa, 4 marca 2015
Procent składany
Przez jednych nazywany ósmym cudem świata, często porównywany to efektu kuli śniegowej. Procent składany czyli doliczanie odsetek do wkładu na kolejny rok, przez co, co roku odsetki są liczone od coraz to większej sumy.
Pytasz co w tym takiego magicznego? Przyjmijmy że twój prapradziadek odłożył równowartość tysiąca złotych w roku 1895 czyli 120 lat temu na odsetki rzędu 10% rocznie, jak myślisz ile złotych dostałbyś dziś w spadku z tego tysiąca? 92 709 068.82 zł ! A co gdyby przez ten sam okres odsetki wynosiły nie dziesięć a sześć procent? zamiast ponad 92 milionów spadku dostałbyś już tylko milion. Niestety tak wygląda to tylko w praktyce bo polskie reformy złotego i wywołana kilkukrotnie hiperinflacja na przestrzeni poprzedniego stulecia ograbiłyby Cię pewnie do zera. Pieniądz musi podróżować w odpowiednim czasie między rożnymi inwestycjami. Dlatego oszczędnosci trzymane całe życie na lokacie nigdy nie uczynią bogatym nikogo poza bankiem i państwem. Sugeruje się nad tym zastanowić. Pieniądz musi być w ruchu. Bo taka jest jego idea jako "środka wymiany"
Nawet złoto nie jest gwarantem utrzymania stałej wartości, z moich danych wynika ze cena złota za uncje w roku 1869 wynosiła 160$ (Przed "czarnym piątkiem") dzień później 130$ a w latach 1960 już tylko 35$, W lutym 2012 cena za uncje złota wynosiła ponad 1700$ a trzy lata później 1207$ co przy uwzględnieniu ceny złota z roku 1960 i inflacji w usa po dziś dzień cena uncji wynosiłaby 276,34$ Więc wynika z tego jasno złoto nie trzyma wartości, tylko zmienia ją na przestrzeni lat jak inne waluty, bo tym też jest i zawsze było odkąd zaczęto używać go jako środka do prowadzenia wymiany dóbr.
Wiem że miało być tylko o procencie składanym ale troszkę się zapędziłem :) W każdym razie na koniec mam dla was fajny kalkulator procentu składanego który uwzględnia co miesięczny dodatkowy wkład oszczędnosci do puli kapitału link poniżej
http://www.thecalculatorsite.com/finance/calculators/compoundinterestcalculator.php
Dla zainteresowanych mam także stronkę z kalkulator inflacji w US w latach między 1918 do 2015
http://www.usinflationcalculator.com/
A wszystkich którzy sądzą że małych kwot niema co oszczędzać ani inwestować zostawiam z małym zadaniem matematycznym :) rozwiązanie oczywiście podam na końcu, chce skłonić tym was do refleksji
Dwóch braci Romek i Tomek postanowili oszczędzać, obaj zainwestowali swoje pieniądze na giełdzie na 20 lat i oboje doświadczyli rocznego zwrotu inwestycji rzędu 6% rocznie. Romek zainwestował 10 000zł i przez 20 lat już nigdy nic do tego nie dokładał, Tomek zainwestował tylko 100zł ale co miesiąc dokładał systematycznie przez 20 lat po kolejne 100zł/msc który z braci będzie miał więcej pieniędzy na koniec?
Wynik: Romek po 20 latach będzie miał 32 071zł a Tomek 45 885zł
Wniosek? Systematyczność jest ważna. i najlepiej zacz Ale faktem jest też iż tomek przez te 20 lat zainwestuje ponad 2 razy tyle co Romek, Więc początkowy kapitał jest równie ważny. A bez względnie najważniejszy jest roczny procent zwrotu.
Pytasz co w tym takiego magicznego? Przyjmijmy że twój prapradziadek odłożył równowartość tysiąca złotych w roku 1895 czyli 120 lat temu na odsetki rzędu 10% rocznie, jak myślisz ile złotych dostałbyś dziś w spadku z tego tysiąca? 92 709 068.82 zł ! A co gdyby przez ten sam okres odsetki wynosiły nie dziesięć a sześć procent? zamiast ponad 92 milionów spadku dostałbyś już tylko milion. Niestety tak wygląda to tylko w praktyce bo polskie reformy złotego i wywołana kilkukrotnie hiperinflacja na przestrzeni poprzedniego stulecia ograbiłyby Cię pewnie do zera. Pieniądz musi podróżować w odpowiednim czasie między rożnymi inwestycjami. Dlatego oszczędnosci trzymane całe życie na lokacie nigdy nie uczynią bogatym nikogo poza bankiem i państwem. Sugeruje się nad tym zastanowić. Pieniądz musi być w ruchu. Bo taka jest jego idea jako "środka wymiany"
Nawet złoto nie jest gwarantem utrzymania stałej wartości, z moich danych wynika ze cena złota za uncje w roku 1869 wynosiła 160$ (Przed "czarnym piątkiem") dzień później 130$ a w latach 1960 już tylko 35$, W lutym 2012 cena za uncje złota wynosiła ponad 1700$ a trzy lata później 1207$ co przy uwzględnieniu ceny złota z roku 1960 i inflacji w usa po dziś dzień cena uncji wynosiłaby 276,34$ Więc wynika z tego jasno złoto nie trzyma wartości, tylko zmienia ją na przestrzeni lat jak inne waluty, bo tym też jest i zawsze było odkąd zaczęto używać go jako środka do prowadzenia wymiany dóbr.
Wiem że miało być tylko o procencie składanym ale troszkę się zapędziłem :) W każdym razie na koniec mam dla was fajny kalkulator procentu składanego który uwzględnia co miesięczny dodatkowy wkład oszczędnosci do puli kapitału link poniżej
http://www.thecalculatorsite.com/finance/calculators/compoundinterestcalculator.php
Dla zainteresowanych mam także stronkę z kalkulator inflacji w US w latach między 1918 do 2015
http://www.usinflationcalculator.com/
A wszystkich którzy sądzą że małych kwot niema co oszczędzać ani inwestować zostawiam z małym zadaniem matematycznym :) rozwiązanie oczywiście podam na końcu, chce skłonić tym was do refleksji
Dwóch braci Romek i Tomek postanowili oszczędzać, obaj zainwestowali swoje pieniądze na giełdzie na 20 lat i oboje doświadczyli rocznego zwrotu inwestycji rzędu 6% rocznie. Romek zainwestował 10 000zł i przez 20 lat już nigdy nic do tego nie dokładał, Tomek zainwestował tylko 100zł ale co miesiąc dokładał systematycznie przez 20 lat po kolejne 100zł/msc który z braci będzie miał więcej pieniędzy na koniec?
Wynik: Romek po 20 latach będzie miał 32 071zł a Tomek 45 885zł
Wniosek? Systematyczność jest ważna. i najlepiej zacz Ale faktem jest też iż tomek przez te 20 lat zainwestuje ponad 2 razy tyle co Romek, Więc początkowy kapitał jest równie ważny. A bez względnie najważniejszy jest roczny procent zwrotu.
piątek, 2 stycznia 2015
Podsumowanie Grudzień 2014
W tym miesiącu mam sporo czerwonych i żółtych podkreśleń, ale i tak jestem zadowolony.
Dużo czasu spędziłem na opracowywaniu planu działania do odpalenia sklepu online z e-bookami.
Także nie było tak wiele czasu na pisanie postów i promowanie bloga. Ale patrząc na to jak szał świąt i przygotowań do nowego roku wpłynął ogólnie na produktywność blogerów. Jestem i tak zadowolony.
Ale do rzeczy.
CEL: PODUSZKA FINANSOWA STAN NA DZIŚ 95%
Tak jak myślałem miesiąc temu, zabrakło mi kaski w grudniu przez dodatkowe wydatki na prezenty i wypłaciłem stówkę z oszczędności. Spodziewałem się że tak będzie ale liczyłem że uda mi się może zacisnąć mocniej pasa żeby tego uniknąć, generalnie i tak mimo wszystko jest ok.
Odsetki z konta oszczędnościowego 0,85zł Po odliczeniu podatku
Blogowo tym razem dla odmiany ;D stoję pierwszy raz gorzej niż zakładałem :/ udało mi się:
1. Ruch na stronie 3400 odsłon czyli cel 4000 odsłon nie osiągnięty
2. Opublikowanych 6 artykułów co daje mi o 2 artykuły za mało do celu publikacji na grudzień. ZAROBKI W SIECI
Sprzedaż E-booka nr1 na Smashwords.com STAN NA DZIŚ 44,80$
Legit Attraction Formula
W Grudniu książka zarobiła dodatkowe 5,97$
Zarobki z Adsense STAN NA DZIŚ 6,95 zł
W grudniu reklamy adsense zarobiły dodatkowe 5,67 zł
Także przegląd celów grudniowych wygląda mniej więcej tak.
- Zmieścić się z wydatkami na prezenty tak żebym nie musiał brać kasy z poduszki finansowej (grudniowa wypłata będzie bardzo słaba)Nie udało się tak jak pisałem wcześniej musiałem wypłacić stówkę
- Ruch na stronie 4000 odsłon Nie dało się ruch jedynie 3400 odsłon
- Opublikować 8 artykułów, opublikowałem natomiast 6
- Dorobić kilka stów do wypłaty, wiozłem dodatkowe zlecenie na sylwestra co prawda z mojej pracy ale na lepszych warunkach niż normalny dzień. Także ten sylwester spędzony 12h w pracy do rana :)
- Napisać opowiadanie, Napisane ;)
Cele na styczeń 2015?
-Ruch na stronie 4400 odsłon.
-Napisać 6 artykułów na bloga
-Znaleźć oraz wykupić dobry hosting i domenę dla mojego przyszłego e-sklepu
oraz postawić wstępnie stronę sklepu na nogi. (budżet na działania 200zł w styczniu)
-Odłożyć brakujące 100zł do oszczędności i dołożyć drugie 100zł
Jeżeli też robisz podsumowania co miesiąc zostaw linka do siebie. Chętnie przeczytam/skomentuje.
Pozdrawiam Piotr.
poniedziałek, 8 grudnia 2014
Kreacja pieniądza przez banki komercyjne
Cześć, mam dla Ciebie fajny temat na dziś. Kreacja pieniądza przez banki komercyjne, nie wiem czy Cię zaskoczę czy nie ale to banki komercyjne "tworzą więcej pieniądza" niż rządy. I na świecie tak naprawdę jest więcej pieniędzy niż żywej gotówki.
Wielu ludzi wierzy że inflacja bierze się z tego że rząd po prostu dodrukowuje pieniądze, tak. Ale to tylko część prawdy. Bo dodatkowo do tego banki codziennie "kreują" więcej pieniędzy poprzez pożyczanie ich na kredyt. Już wyjaśniam jeżeli Pan X wpłaci 1000 zł do banku. Bank może udzielić panu Y pożyczkę na 10 000 zł. I nie, nie pomyliły mi się zera. Banki są zobowiązane do trzymania około 1/10 całej kasy. Teraz jeżeli pan Y pożyczył pieniądze od banku równa się to jego obietnicy spłaty tych pieniędzy czyli 10 000 zł + odsetki i tylko na podstawie tej obietnicy spłaty bank może pożyczyć pieniądze których jeszcze niema i które nigdy nie były nawet w jego posiadaniu, kolejnej osobie jako kredyt cały czas inkasując przy tym odsetki. Jakim cudem to wychodzi? Większość transakcji w dzisiejszym świecie jest wykonywana bez gotówkowo i dopóki zera na kontach się zgadzają nikt niema i nie będzie miał z tym problemu.
System ledwo trzyma się kupy i kiedy komuś powinie się noga tak jak na Cyprze kilka lat temu , ratuje się wszystko bankami centralnymi które dają pożyczki niewypłacalnym banką, żeby uniknąć eskalacji szerzącej się paniki która może mieć lawinowe skutki. Brzmi to tragicznie i może przesadzam. Ale Chiny które były rozwinięte cywilizacyjnie wyprzedając nas nawet o kilka wieków w roku 1455 z powodu wielkiego kryzysu musiały wycofać papierowe banknoty z ruchu i powrócić do standardu złota i srebra na kilkaset lat zanim znowu wrócili do systemu papierowego. Więcej informacji znajdziesz w moim poprzednim artykule o historii pieniądza pod tym linkiem --> http://kurylko.blogspot.com/2014/10/historia-pieniadza-na-swiecie.html
niedziela, 7 grudnia 2014
Czy Gry Finansowe Edukują?
Czy Gry Finansowe Są Dobrym Pomysłem Na Rozpoczęcie Edukacji Finansowej?
Tak są świetne o ile nie jesteś jeszcze dorosły. Niestety ale dorosły Polak który choć trochę interesuję się finansami nie będzie miał z takiej gry żadnego pożytku. Jakie gry sprawdziłem? Głównie mini gry online szukałem czegoś większego ale niestety nie znalazłem nic poza typowymi Tycoon grami w których wcielamy się w właściciela biznesu czy to pizzerii czy to Zoo lub parku rozrywki.
Ostatnią deską ratunku była popularna gra cash flow 101 Planszówka za 400zł! Ten kto wymyślił tę cenę musiał być psychicznie chory.Chociaż biorąc pod uwagę fakt że gra jest znana na całym świecie i główny rynek zbytu to USA. Dla amerykanów to normalna cena. Sprawdziłem tę grę...kupiłem ją? NIE. Zagrałem w wersję online. Biorąc pod uwagę fakt że gra online jest tą samą co planszówka. Odradzam zakup. Gra uczy naprawdę niewiele. Mnie osobiście nie nauczyła niczego nowego. I nie, nie jestem półgłówkiem który nie zauważył tych "ogromnych możliwości" i nie zrozumiał lekcji. Zresztą sprawdźcie sami daje link poniżej do gry.
http://www.richdad.com/classic
Gdzie więc szukać lekcji o pieniądzach? Czytać książki i oglądać filmy dokumentalne o pieniądzach.
Nie wiesz od czego zacząć? O to kilka filmów dokumentalnych które polecam.
Tak są świetne o ile nie jesteś jeszcze dorosły. Niestety ale dorosły Polak który choć trochę interesuję się finansami nie będzie miał z takiej gry żadnego pożytku. Jakie gry sprawdziłem? Głównie mini gry online szukałem czegoś większego ale niestety nie znalazłem nic poza typowymi Tycoon grami w których wcielamy się w właściciela biznesu czy to pizzerii czy to Zoo lub parku rozrywki.
Ostatnią deską ratunku była popularna gra cash flow 101 Planszówka za 400zł! Ten kto wymyślił tę cenę musiał być psychicznie chory.Chociaż biorąc pod uwagę fakt że gra jest znana na całym świecie i główny rynek zbytu to USA. Dla amerykanów to normalna cena. Sprawdziłem tę grę...kupiłem ją? NIE. Zagrałem w wersję online. Biorąc pod uwagę fakt że gra online jest tą samą co planszówka. Odradzam zakup. Gra uczy naprawdę niewiele. Mnie osobiście nie nauczyła niczego nowego. I nie, nie jestem półgłówkiem który nie zauważył tych "ogromnych możliwości" i nie zrozumiał lekcji. Zresztą sprawdźcie sami daje link poniżej do gry.
http://www.richdad.com/classic
Gdzie więc szukać lekcji o pieniądzach? Czytać książki i oglądać filmy dokumentalne o pieniądzach.
Nie wiesz od czego zacząć? O to kilka filmów dokumentalnych które polecam.
https://www.youtube.com/watch?v=jqvKjsIxT_8
https://www.youtube.com/watch?v=XSj4tpu0kYU
wtorek, 2 grudnia 2014
Podsumowanie Listopad 2014
Listopad był całkiem ciekawym miesiącem. Wyjeżdżałem na ćwiczenia wojskowe na 2 tygodnie. Stąd też bardzo mało przepracowałem w pracy. No i bądźmy szczerzy żołd z ćwiczeń w 30% poszedł na dojazdy do jednostki. końcówka listopada była jednak intensywna w pracy. (w restauracji) Zmiany po 12-15h mimo to nie udało się zbyt wiele zarobić na prezenty. Dlatego będą szukał dodatkowego zajęcia na grudzień. Ale nie jest źle bo udało mi się odłożyć 600zł z czego 100 jest bonusem na grudzień do prezentów a reszta zamknęła cel stanu poduszki finansowej.
CEL: PODUSZKA FINANSOWA STAN NA DZIŚ 100%
Wypadałoby tą poduszkę gdzieś umieścić, żeby nie leżała w skarpecie. Jako że to tylko poduszka finansowa na czarną godzinę, a nie kasa na inwestycje. Umieszczę ją na koncie oszczędnościowym.
Puki co mam zamiar wpłacić na nie tylko 1000 zł czyli 50% poduszki. Resztę chcę zostawić bo czuje że prezenty w tym roku przekroczą mój budżet.
Blogowo znowu stoję jeszcze lepiej niż zakładałem udało mi się:
1. Ruch na stronie 2610 odsłon czyli cel zrealizowany i to z małym bonusem.
2. Opublikowanych 5 artykułów co daje mi jeden artykuł więcej pond cel publikacji do grudnia, Czyli znowu przebiłem cel wyników
ZAROBKI W SIECI
Sprzedaż E-booka nr1 na Smashwords.com STAN NA DZIŚ 38,87$
Legit Attraction Formula
W Listopadzie książka zarobiła dodatkowe 4,82$
Niecały tydzień temu zostałem w końcu zaakceptowany przez Adsense,(Nowe blogi z blog spota muszą czekać kilka miesięcy) od razu wstawiłem reklamy na bloga. Zaczyna się prawdziwa walka o wyświetlenia i kliknięcia na reklamy. Rozmieszczenie reklam jest według mnie dobre.
Zarobki z Adsense STAN NA DZIŚ 1,28 zł
CELE NA GRUDZIEŃ 2014
- Zmieścić się z wydatkami na prezenty tak żebym nie musiał brać kasy z poduszki finansowej (grudniowa wypłata będzie bardzo słaba)
- Ruch na stronie 4000 odsłon
- Opublikować 8 artykułów
- Dorobić kilka stów do wypłaty
- Napisać opowiadanie
Jeżeli też robisz podsumowania co miesiąc zostaw linka do siebie. Chętnie przeczytam/skomentuje.
Pozdrawiam Piotr.
środa, 26 listopada 2014
Inwestowanie w Antyki
Dlaczego tylko najbogatsi ludzie mają w domu antyki? Nie chodzi tylko o to że innych nie stać, odpowiedzią jest Inwestowanie w Antyki. Głównie dlatego że bogaci po prostu robią inwestycje z każdej rzeczy której się dotkną, nawet z zakupu stołu do jadalni.
Inwestowanie kojarzy się ludziom głównie z funduszami, lokatami lub grą na giełdzie czy też forexie, ewentualnie czasem mamy na myśli zakup czegoś bardziej fizycznego takiego jak mieszkania pod wynajem/sprzedaż lub grunty/działki. Rzadko kiedy myśli się o meblach w kontekście inwestycji. Tym bardziej że większość ludzi kupuje składany szmelc z IKEI, produkowany dla mas. Który drastycznie traci na wartości już w momencie wypakowania z kartonu.
Antyk natomiast, im starszy tym bardziej wartościowy, no i możemy się wykazać umiejętnościami targowania podczas nabywania jak i sprzedaży. Kupiony tanio mebel może dzięki temu czasem przynieść natychmiastowy zwrot bez konieczności trzymania go w rodzinie przez kilka pokoleń aż ten nabierze wartości. Ponadto zakup antyków może być nie tylko inwestycją a nawet pomysłem na dochodowy biznes jeżeli mamy wolną przestrzeń magazynową do wykorzystania.Nie można jednak biegać na lewo i prawo kupując każdy mebel jaki się nam spodoba. Kluczowa jest znajomość rynku i dobieranie przedmiotów "Popularnych" na tyle żeby łatwo było nam je później sprzedać.
Proponuje stopniowo zaznajamiać się z antykami na tyle żeby wiedzieć czym handlujemy i powoli stać się ekspertem w całej branży, początkowo zaczynając np tylko od kupna komód i stołów.
Gdzie najlepiej kupować antyki?
W dobie internetu pewnym trafem będą aukcje internetowe na stronach typu allegro czy świstak.pl lubolx.pl (dawnej tablica.pl) Ciekawym miejscem będą też aukcje komornicze, na których można kupić rzeczy w bardzo zaniżonej cenie. Miejsca które specjalizują się w sprzedaży antyków będą gorszym wyborem, bo tam sprzedawcy są bardziej świadomi. Lepiej znają się na wartości antyków i tym samym trudniej będzie się z nimi targować nie wspominając już o tym że sama cena początkowa będzie u nich wyższa.
Kiedy można złapać najlepsze okazje cenowe?
Odpowiedz będzie krótka i bolesna, wtedy kiedy inni ludzie mają ciężko i muszą wyprzedawać majątek.
Niestety ale trzeba walić w łeb ludzi ich ostatnią deską ratunku i targować się z tymi najbardziej potrzebującymi pieniędzy, bo oni najszybciej i najwięcej zejdą z ceny. Dlatego sam środek kryzysu jest najlepszym momentem na agresywny zakup antyków. Kiedy to ludzie muszą wyprzedawać rodzinne pamiątki żeby kupić chleb. Podobnym okresem jest zima która co roku ogołaca ludzi z oszczędności i nierzadko z pracy. Brzmi to brutalnie ale rynek taki jest.
poniedziałek, 24 listopada 2014
Inflacja cichy zabójca gotówki
Nie bez powodu użyłem w tytule słowa gotówka zamiast oszczędności
Zbierasz, ciułasz,odmawiasz sobie przyjemności a twoja skarbonka wygląda jak opasły wieprz, ale co z tego ile tak naprawdę jesteś w stanie dziś kupić? Na pewno mniej niż parę lat temu.Więc czy w ogóle opłaca się oszczędzać i odkładać pieniądze? Skoro ich wartość maleje.
Nie lepiej byłoby wydać je na bieżąco dostałbyś za nie chociaż tyle ile były warte w momencie ich zarobienia.Inflacja to niewątpliwie kawał suki ale i tak warto oszczędzać i od razu inwestować.
Ale czym inflacja tak naprawdę jest?
Według definicji jest to wzrost średniego poziomu cen w gospodarce, co za tym idzie to też spadek siły nabywczej pieniądza z czasem w wyniku czego za zaoszczędzone złote po latach możemy kupić mniej towarów niż w momencie kiedy je odkładaliśmy.
jakie czynniki na nią wpływają?
Nadmierne zwiększanie podaży pieniądza przez jego emisje przez bank centralny lub kreacje w bankach komercyjnych popyt na produkty i ich produkcja oraz cena produkcji oraz wiele innych rożnych czynników których nie podałem aż głowa boli mnie na samą myśl o nich, wieloma z tych czynników państwo może decydować na swoją korzyść żeby wyjść z długów kosztem utracenia wartości oszczędności społeczeństwa. Co miało miejsce podczas hiperinflacji w latach 1950 i 1989.
Przestaniemy na tym wszystkim tracić kiedy zrozumiemy że pieniądz nie jest dobrem samym w sobie. Gotówka jest tylko środkiem wymiany dóbr i przestaniemy na niej tracić jak zaczniemy oszczędzone pieniądze lokować w rzeczy. Ale w co lokować? Co się najbardziej opłaca? Stary Żyd mówi "Rzecz jest warta tyle ile kto za nią da". Jeżeli na rynku mamy wielu chętnych na mieszkania a mieszkań jest mało naturalnym będzie ze cena wzrośnie i odwrotnie jeżeli mieszkań jest dużo a chętnych jak na lekarstwo. Dlatego mądry inwestor dokonuje swoich inwestycji w odpowiednim czasie do zaistniałej sytuacji na rynku i w takim samym czasie musi pamiętać o przelokowywaniu pieniędzy w kolejne miejsca które zagwarantują mu większy zysk. Jak dzieje się A ludzie kupują dużo surowca X a jak zacznie się dziać B ludzie zaczną kupować więcej surowca Y. proste, wystarczy znać rynek i przewidywać trendy które czasem są mniej lub bardziej jasne ;)
wtorek, 21 października 2014
Na czym zarobiłbym 142% przez 4 lata
Cześć, jako że po 2 latach nie inwestowania zaczynam powoli znowu o tym myśleć, po przejrzeniu wszystkich opcji moje oczy powędrowały znowu na giełdę (GPW) na początek może małe sprostowanie co się stało z wcześniej zainwestowanymi oszczędnościami?
Czyżby przepadły panie super inwestorze? ;DNie, nie, zainwestowałem ponad 8000 PLN w swoją edukacje i poszedłem na studia, filologia Angielska jak się okazało nie przyniosła takich zwrotów jakie w tym czasie mogła przynieść mi giełda, kiedy wczoraj ponownie po 2-3 latach nie zaglądania wszedłem na swoje konto na stockwatch.pl i zobaczyłem moją listę obserwowanych spółek żałowałem że je kiedyś sprzedałem. Sam CD projekt przyniósłby mi do dziś 444% zysku na przestrzeni 4lat kto mógłby wiedzieć, co nie ;) była to moja główna akcja której zawsze miałem najwięcej ale reszta też trzymała się dobrze, nawet spółka która zaprezentowała najgorsze wyniki (BORYSZEW)w okresie tych 4 lat przyniosła ponad 31% co daje około 7,75% rocznie. Czyli znacznie więcej niż jakakolwiek lokata. Ale jako ze mój portfel był dywersyfikowany pomiędzy 6 spółek czyli
piątek, 3 października 2014
Historia Pieniądza na świecie
Wiedza na której brak nie może sobie pozwolić żaden inwestor ani oszczędzający. Absolutne "must know" w dziedzinie finansów, Co to jest pieniądz? skąd się wziął? i historia pieniądza na świecie. Ta wiedza zatrzęsie twoim wyobrażeniem na temat pieniędzy i wyjaśni zachowanie rynków.
Najprościej mówiąc pieniądze są środkiem wymiany w handlu. Wprowadzono je żeby ułatwić wymianę dóbr, z początku ludzie zwyczajnie pożyczali od siebie gdy żyliśmy jeszcze w małych plemionach, kiedy społeczności zaczęły się rozrastać a plemiona mieszać i wymieniać między sobą, pożyczanie przestało być bezpieczne i zaczęto wymieniać się za towary, opierając wymianę o rzeczywistą wartość towarów.+9000 p.n.e Handel Żywymi Zwierzętami.
Zwierzęta są uważane za najstarszą formę waluty, były i będą zawsze jednym z podstawowych dóbr. Ale wyobraź sobie że na świecie niema pieniędzy jaka jest wartość kury w stosunku do kozy, Co nawet jeśli masz dość kur które teoretycznie przekraczają wartość kozy, ale druga osoba nie chce się wymienić bo nie potrzebuje tak dużej ilości kur a ty nie chcesz wymieniać innych rzeczy, musiałbyś wymienić część kur na inne dobra które druga osoba chętniej wymieni za swoją kozę. Co tworzyło niepotrzebne problemy poza tym zwierzęta nie są bezpiecznym ani łatwym w przechowywaniu dobrem, część z nich może zachorować, umrzeć w kataklizmie, albo zwyczajnie ucięć bądź zostać ukradziona.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









