Przez jednych nazywany ósmym cudem świata, często porównywany to efektu kuli śniegowej. Procent składany czyli doliczanie odsetek do wkładu na kolejny rok, przez co, co roku odsetki są liczone od coraz to większej sumy.
Pytasz co w tym takiego magicznego? Przyjmijmy że twój prapradziadek odłożył równowartość tysiąca złotych w roku 1895 czyli 120 lat temu na odsetki rzędu 10% rocznie, jak myślisz ile złotych dostałbyś dziś w spadku z tego tysiąca? 92 709 068.82 zł ! A co gdyby przez ten sam okres odsetki wynosiły nie dziesięć a sześć procent? zamiast ponad 92 milionów spadku dostałbyś już tylko milion. Niestety tak wygląda to tylko w praktyce bo polskie reformy złotego i wywołana kilkukrotnie hiperinflacja na przestrzeni poprzedniego stulecia ograbiłyby Cię pewnie do zera. Pieniądz musi podróżować w odpowiednim czasie między rożnymi inwestycjami. Dlatego oszczędnosci trzymane całe życie na lokacie nigdy nie uczynią bogatym nikogo poza bankiem i państwem. Sugeruje się nad tym zastanowić. Pieniądz musi być w ruchu. Bo taka jest jego idea jako "środka wymiany"
Nawet złoto nie jest gwarantem utrzymania stałej wartości, z moich danych wynika ze cena złota za uncje w roku 1869 wynosiła 160$ (Przed "czarnym piątkiem") dzień później 130$ a w latach 1960 już tylko 35$, W lutym 2012 cena za uncje złota wynosiła ponad 1700$ a trzy lata później 1207$ co przy uwzględnieniu ceny złota z roku 1960 i inflacji w usa po dziś dzień cena uncji wynosiłaby 276,34$ Więc wynika z tego jasno złoto nie trzyma wartości, tylko zmienia ją na przestrzeni lat jak inne waluty, bo tym też jest i zawsze było odkąd zaczęto używać go jako środka do prowadzenia wymiany dóbr.
Wiem że miało być tylko o procencie składanym ale troszkę się zapędziłem :) W każdym razie na koniec mam dla was fajny kalkulator procentu składanego który uwzględnia co miesięczny dodatkowy wkład oszczędnosci do puli kapitału link poniżej
http://www.thecalculatorsite.com/finance/calculators/compoundinterestcalculator.php
Dla zainteresowanych mam także stronkę z kalkulator inflacji w US w latach między 1918 do 2015
http://www.usinflationcalculator.com/
A wszystkich którzy sądzą że małych kwot niema co oszczędzać ani inwestować zostawiam z małym zadaniem matematycznym :) rozwiązanie oczywiście podam na końcu, chce skłonić tym was do refleksji
Dwóch braci Romek i Tomek postanowili oszczędzać, obaj zainwestowali swoje pieniądze na giełdzie na 20 lat i oboje doświadczyli rocznego zwrotu inwestycji rzędu 6% rocznie. Romek zainwestował 10 000zł i przez 20 lat już nigdy nic do tego nie dokładał, Tomek zainwestował tylko 100zł ale co miesiąc dokładał systematycznie przez 20 lat po kolejne 100zł/msc który z braci będzie miał więcej pieniędzy na koniec?
Wynik: Romek po 20 latach będzie miał 32 071zł a Tomek 45 885zł
Wniosek? Systematyczność jest ważna. i najlepiej zacz Ale faktem jest też iż tomek przez te 20 lat zainwestuje ponad 2 razy tyle co Romek, Więc początkowy kapitał jest równie ważny. A bez względnie najważniejszy jest roczny procent zwrotu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak oszczędzać. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak oszczędzać. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 marca 2015
wtorek, 20 stycznia 2015
Czy filtr wody to oszczędność?A ponadto wielka wojna gotowania wody prąd vs gaż
Hej, minęła już chwila od czasu kiedy pisałem o oszczędzaniu, więc pora na post z cyklu na czym oszczędzać. Nie wiem jak wy ale ja dziennie piję sporo wody. Szczególnie kiedy chodziłem na siłownie wtedy 3L samej wody dziennie to nic nadzwyczajnego. Gdybym za każdym razem zabierał że sobą butelkę wody za 2zł wydawałbym na samą wodę na siłownie 700 zł rocznie i drugie tyle na wodę w domu. Nawet jeśli chodziłbym na siłownie 3-4dni w tygodniu to pod koniec roku wydałbym ponad tysiąc złotych na wodę? Oczywiście nie kupuje tak drogiej wody na siłownie. kupuje ją za mniej niż 80groszy w biedronce za 1,5L Ale to i tak kilka stów na wodę rocznie, niby mała rzecz, tu parę groszy tam parę groszy a jednak się zbiera. Do rzeczy moja siostra kupiła sobie ostatnio butelkę z filtrem do wody bo też jest zapalonym sportowcem ;) Ile taka buteleczka jest nam w stanie zaoszczędzić?
Cena 0,5L butelki z filtrem wody to 40-50zł i jest nam ona w stanie przerobić około 150L wody
Co daje nam 30 groszy za Litr czyli dwa razy mniej niż ja wydawałem na najtańszą wodę butelkową, analogicznie możemy używać takiego filtru do wody w domu korzystając z dzbanka z filtrem. Koszta i wydajność są zbliżone do tych z butelki. A więc się opłaca no i jesteśmy cool i eko bo nie zostawiamy za sobą ponad 400 plastikowych butelek na śmietniku. Ale ta woda i tak smakuje prawie identycznie jak kranówka. Moja dziewczyna jest ją w stanie odróżnić za każdym razem nawet z zawiązanymi oczami i zatkanym nosem :D Równie dobrze można pić przegotowaną kranówkę.
No tak ale taką wodę trzeba też zagotować. Tu przy okazji ciekawostka na temat wielkiej wojny o gotowanie wody na gazie i w czajniku elektrycznym. Panuje powszechne przekonanie że gotowanie na gazie jest tańsze okazuje się że nie zawsze i wcale nie tak dużo. To już zależy od cen dostawcy prądu/gazu w danym mieście. Z ciekawości przejrzałem internet w poszukiwaniu odpowiedzi i wyliczenia wskazują za za przegotowanie litra wody zapłacimy około 3 groszy. Niekiedy na gazie wychodzi to faktycznie taniej ale jeśli już to nie tak tanio jakby się wydawać mogło bo ponad 2 grosze i tak trzeba zawsze liczyć. A przy cenie kranówki 1grosz za litr, cena przegotowanego litra wody to nie więcej niż 4 grosze.
Także otwarcie uważam że po pierwsze nie warto inwestować w filtry wody, wystarczy nadwyżki po zagotowanej wodzie na herbatę/kawę przelewać do dzbanka w ten sposób nie będzie trzeba specjalnie gotować wody do picia do dzbanka a po drugie obalm mit super oszczędności gotowanej wody na gazie bo rocznie przy zagotowanym tysiącu litrów jest to kilka złotych (między 5-10zł) Oszczędność jest ale nie aż taka jakby się spodziewała większość ludzi
poniedziałek, 24 listopada 2014
Inflacja cichy zabójca gotówki
Nie bez powodu użyłem w tytule słowa gotówka zamiast oszczędności
Zbierasz, ciułasz,odmawiasz sobie przyjemności a twoja skarbonka wygląda jak opasły wieprz, ale co z tego ile tak naprawdę jesteś w stanie dziś kupić? Na pewno mniej niż parę lat temu.Więc czy w ogóle opłaca się oszczędzać i odkładać pieniądze? Skoro ich wartość maleje.
Nie lepiej byłoby wydać je na bieżąco dostałbyś za nie chociaż tyle ile były warte w momencie ich zarobienia.Inflacja to niewątpliwie kawał suki ale i tak warto oszczędzać i od razu inwestować.
Ale czym inflacja tak naprawdę jest?
Według definicji jest to wzrost średniego poziomu cen w gospodarce, co za tym idzie to też spadek siły nabywczej pieniądza z czasem w wyniku czego za zaoszczędzone złote po latach możemy kupić mniej towarów niż w momencie kiedy je odkładaliśmy.
jakie czynniki na nią wpływają?
Nadmierne zwiększanie podaży pieniądza przez jego emisje przez bank centralny lub kreacje w bankach komercyjnych popyt na produkty i ich produkcja oraz cena produkcji oraz wiele innych rożnych czynników których nie podałem aż głowa boli mnie na samą myśl o nich, wieloma z tych czynników państwo może decydować na swoją korzyść żeby wyjść z długów kosztem utracenia wartości oszczędności społeczeństwa. Co miało miejsce podczas hiperinflacji w latach 1950 i 1989.
Przestaniemy na tym wszystkim tracić kiedy zrozumiemy że pieniądz nie jest dobrem samym w sobie. Gotówka jest tylko środkiem wymiany dóbr i przestaniemy na niej tracić jak zaczniemy oszczędzone pieniądze lokować w rzeczy. Ale w co lokować? Co się najbardziej opłaca? Stary Żyd mówi "Rzecz jest warta tyle ile kto za nią da". Jeżeli na rynku mamy wielu chętnych na mieszkania a mieszkań jest mało naturalnym będzie ze cena wzrośnie i odwrotnie jeżeli mieszkań jest dużo a chętnych jak na lekarstwo. Dlatego mądry inwestor dokonuje swoich inwestycji w odpowiednim czasie do zaistniałej sytuacji na rynku i w takim samym czasie musi pamiętać o przelokowywaniu pieniędzy w kolejne miejsca które zagwarantują mu większy zysk. Jak dzieje się A ludzie kupują dużo surowca X a jak zacznie się dziać B ludzie zaczną kupować więcej surowca Y. proste, wystarczy znać rynek i przewidywać trendy które czasem są mniej lub bardziej jasne ;)
wtorek, 14 października 2014
Jak zainwestować 1000 zł
Cześć kilka dni temu dotarło do mnie pytanie od pewnego anonima "Odłożyłem w końcu po latach pracy swoje pierwsze pieniądze, słuchaj "jak zainwestować 1000zł? " Moja odpowiedz? Wcale...
Czemu tak sądzę? Bo wiem jakie jest życie i widziałem już co się dzieje jak ludzie którzy nie mają jeszcze nawyku oszczędzania zaczynają inwestować swoje pieniądze "życia" Nieważne który rodzaj inwestycji wybiorą i tak stracą, pieniądze albo czas.Opowiem ci teraz kilka historii moich znajomych. Pierwsza z nich dotyczy babci kolegi z pracy,
piątek, 3 października 2014
Historia Pieniądza na świecie
Wiedza na której brak nie może sobie pozwolić żaden inwestor ani oszczędzający. Absolutne "must know" w dziedzinie finansów, Co to jest pieniądz? skąd się wziął? i historia pieniądza na świecie. Ta wiedza zatrzęsie twoim wyobrażeniem na temat pieniędzy i wyjaśni zachowanie rynków.
Najprościej mówiąc pieniądze są środkiem wymiany w handlu. Wprowadzono je żeby ułatwić wymianę dóbr, z początku ludzie zwyczajnie pożyczali od siebie gdy żyliśmy jeszcze w małych plemionach, kiedy społeczności zaczęły się rozrastać a plemiona mieszać i wymieniać między sobą, pożyczanie przestało być bezpieczne i zaczęto wymieniać się za towary, opierając wymianę o rzeczywistą wartość towarów.+9000 p.n.e Handel Żywymi Zwierzętami.
Zwierzęta są uważane za najstarszą formę waluty, były i będą zawsze jednym z podstawowych dóbr. Ale wyobraź sobie że na świecie niema pieniędzy jaka jest wartość kury w stosunku do kozy, Co nawet jeśli masz dość kur które teoretycznie przekraczają wartość kozy, ale druga osoba nie chce się wymienić bo nie potrzebuje tak dużej ilości kur a ty nie chcesz wymieniać innych rzeczy, musiałbyś wymienić część kur na inne dobra które druga osoba chętniej wymieni za swoją kozę. Co tworzyło niepotrzebne problemy poza tym zwierzęta nie są bezpiecznym ani łatwym w przechowywaniu dobrem, część z nich może zachorować, umrzeć w kataklizmie, albo zwyczajnie ucięć bądź zostać ukradziona.
poniedziałek, 29 września 2014
Budżet Domowy
Życie bez budżetu domowego jest jak wycieczka przez cały świat bez mapy, da się ale będzie drogo;) Mimo to mało kto z nas prowadzi budżet domowy,George W.Bush powiedział kiedyś "It's clearly a budget. It's got a lot of numbers in it." (To na pewno budżet. Jest w nim pełno liczb) Polakom budżet również kojarzy się z czymś skomplikowanym a Ci którzy go prowadzą tylko z państwem lub wielkimi firmami albo totalną ostatecznością kiedy "wpadną w długi" nie do wyjścia ale wtedy jest już na to późno (Nigdy nie jest za późno na budżet) Dave Ramsey mówi że budżet to po prostu "Mówienie swoim pieniądzom gdzie mają iść zamiast zastanawiania się gdzie uciekły" Po co komu budżet?
Po pierwsze żeby w końcu przestać żyć od pierwszego do pierwszego, dzięki temu że dowiemy się na co wydajemy pieniądze,wyeliminujemy impulsywne zakupy i znajdziemy miejsca do cięcia kosztów, pomoże to też ustalić i priorytetyzować finansowe cele i spać spokojnie zamiast martwić się o rachunki a nawet w końcu coś odłożyć mimo ze teraz wydaje się że niema z czego. Brzmi korzystnie?
Jak zacząć?
Wystarczy długopis i kartka na której zaplanujemy nasze przychody i wydatki wiele osób odkłada to co im zostanie na koniec podliczenia ale lepszą metodą jest traktowanie swoich oszczędności jak "stałego co miesięcznego wydatku" zupełnie jakby były rachunkiem do zapłacenia. Powyższa metoda nazywana jest "Płaceniem pierw sobie" możesz przeczytaj o tym więcej tutaj ale prawdziwym wyzwaniem nie jest zaplanowanie budżetu a faktyczne trzymanie się go tak żeby cały plan się nam nie posypał. Kolejnym krokiem jest wprowadzanie minimalizowanie kosztów tam gdzie widzimy potencjalne oszczędności. Pamiętaj żeby na początku szybko się nie zniechęcać, budżety sypią się nawet Państwom a może jednak w szczególności państwom hehe. Poniżej mam dla Ciebie link do pobrania z dokumentem do stworzenia prostego budżetu napisanego prze zemnie w MS Office Excel w razie jakichkolwiek problemów pisz w komentarzach na pewno chętnie odpowiem
Linki do pobrania Budżet1.0
Zippyshare.com
Chomikuj.pl
wtorek, 23 września 2014
Jak oszczędzać
"Płać najpierw sobie" Jest to bardzo popularne hasło w dziedzinie
finansów osobistych, wydaje mi się że jest to najważniejsza zasada
oszczędzania pieniędzy.
Sam osobiście już z niej kiedyś korzystałem i
bez problemu udało mi się dzięki temu odłożyć na swój cel. A więc o co
dokładnie chodzi? Zasada jest prosta pierwsze co robimy z naszymi
pieniędzmi po ich otrzymaniu to odkładanie określonej sumy np 10%,
dopiero później z pozostałej reszty opłacamy mieszkanie, rachunki,
jedzenie itp.A odłożonej kasy nie tykamy choćby nie wiem co, zupełnie
jakby już jej nie było. Najlepiej żeby była od razu automatycznie
przelewana na inny rachunek, najlepiej trudno dostępny. Tak żeby nie
chciało się nam fatygować żeby te środki wypłacać. Czemu akurat tak?
Statystki pokazują że tylko około 8% Polaków oszczędza regularnie, Co
robi reszta? wydaje to co ma, niezależnie ile tego jest. Sam osobiście
słyszałem nieraz znajomych mówiących że gdyby zarabiali więcej na pewno
by coś odłożyli, gówno prawda! Ogromna większość Polaków wydaje wszystko
co zarobi bez względu czy zarabiają miesięcznie 1500zł czy 4600zł.
Oszczędzanie w taki sposób wchodzi wtedy na pierwsze miejsce naszych
priorytetów wiele łatwiej o systematycznosc i na pewno zawsze coś
odłożymy, bo odkładamy wszystko naraz na samym początku a nie niewiadomo
jakie resztki które zostaną o ile w ogóle zostaną.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




